Fatymidzcy

Ale wkrótce w Egipcie, za panowania kalifa faty­midzkiego, Al-Mustansira pojawił się ismailita per­ski, Hasan Ibn Sabbah, wysłany tam przez pewnego misjonarza z Iraku w 1078 r. Hasan Ibn Sabbah, kie­rujący się najwidoczniej ambicjami politycznymi, stanął po stronie odsuniętego od godności kalifa, star­szego syna Al-Mustansira, Nizara i z tego powodu zo­stał wygnany z Egiptu. Kontynuował on swoją dzia­łalność najpierw w Syrii a potem udał się do Persji i tam prowadził propagandę religijną w imieniu Ni­zara. Popierany przez swoich licznych zwolenników, opanował twierdzę Alamut i uczynił ją swoją główną kwaterą. Następnie opanował jeszcze inne zamki, zbu­dował nowe osiedla i zorganizował bardzo zdyscypli­nowaną społeczność ślepo mu poddanych zwolenni­ków. Wsławił się tym, iż poił swoich „tajnych agen­tów” wyciągiem z haszyszu, który powodował oszo­łomienie i halucynacje, z czego korzystał Hasan Ibn Sabbah, by wysyłać ich do dokonywania tajnych mor­dów książąt i wybitnych osobistości, którzy próbo­wali zwalczać jego rosnącą potęgę i zbrodniczą dzia­łalność. Od tego zostali oni nazwani na Wschodzie: haszszaszijjun — „używający haszyszu”, a na Zacho­dzie: assassins (asasyni) — „mordercy”. Jak wiemy z historii, z tymi asasynami zetknęli się .również krzyżowcy.Przywódca asasynów, Hasan Ibn Sabbah, wzmo­cnił jeszcze swoje wpływy, kiedy zjawili się na Wschodzie krzyżowcy i zdołał założyć niezależne księstwo, które się utrzymało blisko dwa wieki pod panowaniem „wielkich mistrzów” (1090—1256), czyli do końca panowania dynastii Abbasydów. Dopiero inwazja mongolska miała położyć kres i kalifatowi Abbasydów i potędze asasynów. Przez niemal dwa wieki asasyni byli postrachem zarówno dla ofi­cjalnych władców muzułmańskich, jak i dla krzy­żowców.Dotychczas „wielki mistrz” z Alamut uznawał się za „namiestnika” kalifów fatymidzkich z Kairu. Je­dnak czwarty wielki mistrz z Alamut zerwał z tra­dycją zależności od Fatymidów, jako zwierzchników duchowych, uznał się za dalekiego prawnuka Nizara. stał się sam wielkim imamem ismailitów. „Wielki mistrz” z Alamut doszedł do znacznej potęgi, miał w swoim władaniu nie tylko zamki-twierdze w Per­sji, lecz również w Syrii, którymi zawładnęli jego emisariusze, korzystając z zamieszek politycznych, oraz osłabienia władzy kalifatu, spowodowanego woj­nami z krzyżowcami. Należy pamiętać, iż „starzec z góry”, o którym mówią zachodnie źródła historycz­ne, opisujące wojny krzyżowe, jest to właśnie na­miestnik „wielkiego mistrza z Alamut” rezydujący w Syrii. Jeden z takich namiestników, Raszid ad-Din Sinan, odmówił posłuszeństwa wielkiemu mistrzowi z Alamut. na własną rękę prowadził akcję tajem­nych morderstw, i dawał się we znaki zarówno krzy­żowcom, jak i Salah ad-Dinowi (Saladynowi), który walczył z chrześcijanami w imieniu islamu sunnickie-go.Jak już wyżej wspomniano, dopiero Mongołowie zniszczyli potęgę ismailitów w Persji, a Mamelucy zdołali ich ujarzmić po kilku latach w Syrii. Resztki ismailitów, którzy już całkiem stracili na znaczeniu politycznym, rozsypały się po różnych prowincjach, względnie krajach islamu; znajdujemy ich małe spo­łeczności w Persji, Azji Centralnej, Afganistanie, O­manie i Zanzibarze. W Indiach muzułmańskich też dość wcześnie przyjęła się doktryna ismailitów (naj­więcej było szyitów-imamitów). Pierwsi z ismailitów byli to karmaci, którzy się schronili w prowincji Sind, kiedy zostali wypędzeni z Iraku, Egiptu i Syrii. W Indiach znana jest dziś społeczność ismailicka zwana bohora, głównie na obszarze Bombaju i Ba-rody. Ważniejsza jest sekta ismailicka pod nazwą chodzą, podzielona na dwie podgrupy: chodża z Pen-dżabu i agha chani chodża. Najważniejszą z tych grup ismailickich jest sekta agha chani, której zwierzch­nik dobrze znany w Europie”, nosi tytuŁreligijny Agha Khan (wg pisowni angielskiej) dodawany do jego nazwiska i jest bardzo popularny wśród grup szy­ickich również poza Indiami, znany z bogactwa.Poza tą działalnością polityczną ismailitów, w róż­nych odmianach, ismailizm odegrał znaczną rolę w ewolucji i wzbogaceniu myśli religijnej i filozoficz­nej islamu. Był on bliski „racjonalistom islamu” — mu’tazila, jeśli chodzi o istotę Boga i Jego atrybu­ty, negował istnienie atrybutów, oddzielonych od istoty (esencji) Boga, jak również podkreślał wiel­kie znaczenie rozumu w spekulacji religijno-filozofi-cznej.Z ich spekulacji teologiczno-filozoficznych warto jeszcze przypomnieć zasadnicze problemy, którymi się zajmowali.I tak, jeśli chodzi o pojęcie Boga: nie ma On żad­nych atrybutów i jest ponad wszelką możliwość po­jęcia go przez umysł ludzki. Jednak, przez Swoją wolę objawił się w postaci Rozumu powszechnego, którego głównym atrybutem jest wiedza. Rozum powszech­ny stworzył Duszę powszechną, która przez swój istotny atrybut — życie, daje początek Materii pier­wszej; Materia ta otrzymuje różne formy, które jej nadaje Rozum powszechny. Do tych trzech zasad trzeba dodać jeszcze Przestrzeń i Czas, które oddzia­łują na materię. Te zasady — oprócz Boga — uja­wniają się w osobach proroków i imamów, tworzą­cych siedem cykli.Wtajemniczenie do doktryny ismailickiej doko­nuje się przez alegoryczną interpretację Koranu, przy, czym istnieje siedem stopni wtajemniczenia; większość wiernych dochodzi tylko do drugiego stop­nia, a bardzo rzadko do siódmego. U ismailitów in­terpretacja islamu odnośnie raju miała charakter alegoryczny — jest to stan duszy, która zdobyła wie­dzę doskonałą i piekła — jest to stan niewiedzy. Pie­kło jest tylko okresem przejściowym, dusza musi po­wrócić na ziemię tak, aż osiągnie wiedzę pod kierun­kiem imama. A zło całkiem zniknie, kiedy całe stwo­rzenie upodobni się do Rozumu powszechnego.Na końcu należy podkreślić, iż wśród ismailitów znajdujemy największą liczbę tych myślicieli i pisa­rzy szyickich, którzy wpłynęli swoją działalnością bardzo mocno, nawet poprzez swoich przeciwników, na postawę religijną i kulturalną islamu. Dość wspo­mnieć wybitnego myśliciela ismailickiego, pochodze­nia perskiego, Nasiri Chosrou (XI w.), autora cenio­nych dzieł religijno-filozoficznych, napisanych w du­chu ideologii ismailickiej, czy też cenną encyklope­dię o tendencjach ismailickich, przygotowaną przez tajny związek filozofów, zwanych Braćmi Czystości — Ichwan as-Safa, i wielu innych. Dodać też należy, że sławny Ibn Sina (Awicenna) opowiada, iż jego ojciec i starszy brat nawrócili się na ismailizm; a wiel­ki „doktor” islamu sunnickiego, który się podjął zwal­czania doktryn ismailickich, został oskarżony przez swoich przeciwników, iż podkreśla wartości ismailiz-mu.W tych wyżej wymienionych dziełach, „Braci Czy­stości” i Nasiri Chosrou (jak i innych) jest wyłożony ismailicki system emanacji niekiedy z pewnymi mo­dyfikacjami, jednak stanowią one cenne źródło do poznania ismailizmu.

[Głosów:1    Średnia:3/5]

Comments

comments